Pamiętnik z Nepalu

W Nepalu spędziliśmy kilka lat. Moje pierwsze spotkanie z tym krajem i Himalajami to był treking Gokyo Ri w roku 2010. No i przepadłam! Potem było jeszcze kilka innych treków, w międzyczasie założyliśmy z Sujanem rodzinę, firmę, przeżyliśmy w Nepalu trzęsienie ziemi, powstała Fundacja „Mała Polska w Nepalu”, za jakiś czas była pandemia, którą przetrwaliśmy. I o tym wszystkim przeczytacie w Pamiętniku z Nepalu. Są to moje subiektywne opisy rzeczywistości, przeżyć, miejsc i ludzi, których spotkałam na swojej drodze. Zapraszam Was do Nepalu widzianego moimi oczyma. Zapraszam Was do Nepalu, jakiego nie znacie …
Magdalena Pietruszka-Pandey

  • Pięć lat minęło jak jeden dzień…

    Pamiętam wciąż ten dzień: 26. października 2010 roku, lot z Kathmandu do Lukli bardzo wcześnie. Na miejscu zamieszanie, dużo miejscowych tragarzy, przewodników – ja i koleżanka wiemy, że nasz też na nas czeka właśnie tutaj. Zawsze będę mieć przed oczami uśmiechniętą twarz Sujana, kiedy stanął przed nami i zapytał czy my to my. I tak się zaczęło. Przewodnik na trekking w Himalajach, a potem trek przez życie. Razem. Miłość nie zna granic, barier kulturowych, religijnych….

  • Happy Dashain! Happy Mała Polska w Nepalu!

    Jestem w domu z Adasiem – Adaśko maluje, je naleśniki i ogląda niedźwiedzie w Animal Planet. Trochę nietypowo jak na Dashain hehehe. Sujan z bratem pojechali po rodziców za Kathmandu. Zgodnie z tradycją muszą dziś od nich otrzymać błogosławieństwo i tikę na czoło. A rodzice od swoich rodziców – i dlatego już wczoraj do nich pojechali. Bez błogosławieństwa nie mogą zacząć jeść i w ogóle bez niego niedobrze. Adaśko ze swoimi naleśnikami jest usprawiedliwiony. No to czekamy na Sujana, jego brata…

  • Powrót do Nepalu po trzęsieniu

    Jest leniwa niedziela. Na niebie kilka chmurek, wieje lekki wiaterek. W oddali odgłosy budowy – wielu właścicieli domów uszkodzonych podczas trzęsienia ziemi zaczęło remonty i odbudowy. Jestem w Nepalu od dwóch tygodni. Coraz rzadziej i mniej pada. Pora deszczowa ma się ku końcowi. Bałam się tego powrotu. Nie umiałam sobie wyobrazić co zastanę. Ale widzę, że Nepal się zmienia, odbudowuje, podnosi z gruzów. Przynajmniej widać to tutaj w Kathmandu. W ogóle…

  • Mała Polska w Nepalu

    Czas płynie. Wczoraj minęły dwa miesiące od trzęsienia ziemi w Nepalu. Powoli świat zapomina, w mediach czasami jakaś wzmianka o potrzebie pomagania. A we mnie to cały czas gra. Nie wyciszyło się. To trzęsienie ziemi zmieniło bardzo dużo w moim życiu, w życiu naszej rodziny. Ja jestem teraz w Polsce z Adaśkiem. Sujan w Nepalu. Zakładamy fundację Mała Polska w Nepalu – Little Poland in Nepal i już zawsze chcemy pomagać Nepalczykom. Bo przecież…

  • Po trzęsieniu ziemi: żyjemy!

    Przeżyłam trzęsienie ziemi w Nepalu i pewnych obrazów nigdy już nie zapomnę. Ale najważniejsze, że żyjemy! To miał być leniwy weekend w Pokharze – postanowiliśmy, że w przerwie między kolejnymi grupami trekingowymi juz w piątek 24 kwietnia pojedziemy do Pokhary świętować urodziny szwagra Sujana – Puskara. Mieliśmy wracać w niedzielę. Tymczasem w sobotę 25 kwietnia zatrzęsła się tutaj ziemia. Było prawie południe. Jedliśmy obiad w lokalnej restauracji w Pokharze i nagle…

  • Odkrywam Nepal i samą siebie gdzieś po drodze

    Październik 2010 Wyjechałam na treking w Himalajach z koleżanką, a wróciłam z mężem – w skrócie. Ten trek to było moje marzenie od wielu lat – odkąd na studiach poznałam studentów z Nepalu i zobaczyłam zdjęcia Himalajów – i wreszcie je realizuję! Radość, duma z tego, że pokonuję wysokości, o których mi się nie śniło. A przecież żadna ze mnie twardzielka. Piękno krajobrazów zachwyca, życzliwość miejscowych zadziwia. Dużo jestem sama ze sobą i z myślami o swoim życiu – Himalaje sprzyjają…